RECENZJA: Assassin's Creed: Bractwo - Olivier Bowden [KSIĄŻKA]

 26 kwietnia 2020          Brak komentarzy
Salve.
I już kolejna część z serii Assassin's Creed. Tym razem na pokład XARN przybywa Assassin's Creed: Bractwo, które jest oparte na grze o tytule Assassin's Creed: Brotherhood. Autorem kolejny raz jest Olivier Bowden, który widać lubi pisać ten cykl. Insignis zaś postanowił wziąć pod swe skrzydła wydanie tej serii.
Jeśli ciekawi kogoś, co można napisać na podstawie gry, jest to dobry sposób w sumie na to, by się przekonać. Czy warto czytać, ale też to nie jest taka lada sztuka napisać coś na podstawie czegoś. Odpowiednie prawa do uzyskania pozwolenia choćby na samo napisanie to jedno, potem odpowiednie prawa na wydanie tego to drugie.


Jest to dalsza część przygód Ezia Auditore da Firenze, włoskiego Asasyna z czasów renesansu. Tym razem w głównej mierze akcja dzieje się w Rzymie, tak jak to jest w grze. Roma. Mamy też i inne postacie, które można poznać w poprzedniej części, czyli na przykład Leonardo da Vinci albo Niccolo Machiavelli. Tym razem, prócz ścigania za Rodrigiem Borgią, jest też ściganie Cesare Borgia, który jest synem Rodriga. Przyznam, że Cesare to niezłe ziółko z niego jest.

Ogólnie styl pisania jest prosty i przyjemny. Szybko się czyta. Chronologia wydarzeń jest zachowana. Prócz używania słów włoskich, niektóre dialogi są w zasadzie takie same, jakie były w grze. Wiadomo, że będą różnice, ale nie jest znów, aż tak najgorzej. Taka do przyjęcia adaptacja gry. Rzecz to jasna, że nie można oczekiwać nie wiadomo czego. Z resztą czytając i tę pozycję, można było słyszeć ten soundtrack do gry.

W sumie jest to nawet dobra kontynuacja historii. Nowe wyzwania, nowe możliwości. Nowe też miejsce. Owszem, na początku książka wita nas w Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie kończy się poprzednia część, ale gównie akcja dzieje się w tym miejscu, w którym nie było akcji w Assassin's Creed: Renesans, aż tak dużej. Jedynie urywek był już we wspomnianym miejscu.

Podsumowując jeśli ktoś interesuje się adaptacjami, może śmiało sięgnąć i po tę serię.

W skrócie:
Seria: Assassin's Creed
Tom: 2
Tytuł: Assassin's Creed: Bractwo
Autor: Olivier Bowden
Gatunek: Fantasy
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 464
Rok wydania: 2010
Ocena: 6/10 - może być

Tomy:
Assassin's Creed: Renesans || Assassin's Creed: Bractwo || Assassin's Creed: Tajemna Krucjata
Assassin's Creed: Objawienia || Assassin's Creed: Porzuceni || Assassin's Creed: Czarna Bandera
Assassin's Creed: Pojednanie || Assassin's Creed: Podziemie || Assassin's Creed: Pustynna Przysięga
Assassin's Creed: Odyssey
Czytaj dalej »

RECENZJA: Larista - Melissa Darwood [KSIĄŻKA]

 19 kwietnia 2020          Brak komentarzy
Salve.
Larista otwiera cykl Wysłanników. Autorem jest Melissa Darwood, a dzięki temu, że wydawnictwo Kobiece - Young podjęło się wydania tej trylogii, to można sobie przeczytać, co to Autorka za świat wykreowała.
Czasem lubię przeczytać młodzieżową książkę, choć przyznam, że może i wyrosłam z takiej literatury, to czasem warto coś innego przeczytać. Nawet przypomnieć sobie jakieś historię z lat młodzieńczych, jeśli są takowe. I choć mam kilka takich pozycji, tak ten cykl jest nowym, więc do wspominek dla mnie nie należy, ale zapoznać się, jak najbardziej mogę.



Z reguły wolę czytać takie książki, które mają minimum 400-500 stron wzwyż, ale od czasu do czasu, gdy przeczytam coś, co ma raptem 290 stron, też się nic nie stanie. Chyba nawet na dobre mi to wyjdzie, gdy raz na jakiś czas chudszą książkę przeczytam. Nawet to wskazane jest też. Może to wynika z tego, że czytam już lata, że wolę takie troszkę grubsze pozycje.

Przyznać też chcę, że okładka przykuwa uwagę czytelnika. Skrywa nutkę tajemniczości. I ten tytuł też za wiele nic nie mówi czytelnikowi, o co może tak naprawdę chodzić. Dopiero w trakcie czytania dowiadujemy się, skąd ta nazwa pochodzi i co oznacza.

Głównymi bohaterami są Gabriel i Larysa (nie mylić z nazwą Larista, co znaczy zupełnie coś innego). Rozdziały są naprzemienne. Poznajemy także innych bohaterów, na przykład wroga Daniela albo przyjaciół Zuzannę i Patryka. Autorka postawiła na dość znane polskim osobom imiona, a nie takie zagraniczne. Mało jest takich nietypowych imion, które w Polsce są mało znane. Z czasem czytelnik poznaje też nie tylko, co to jest Larista, ale także kim jest Wysłannik, kim jest Iblis. Przyznam, że rok urodzenia Gabriela lekko mnie zdziwił.

Styl pisania jest lekki i przyjemny. Szybko się czyta. Choć tak średnio lubię, gdy raz jest z jednego punktu widzenia, a raz z drugiego, ale jeśli jest to zgodnie z historią, to jeszcze przeżyję. Niestety raz miałam taką wątpliwość czytania innej Autorki taką książkę, że nie wiedziałam, o co chodzi, a raz było z jednego bohatera punkt widzenia, a za chwilę ni stąd ni zowąd było już z punktu widzenia innego. Czytelnik gubił się wtedy i mam uraz po tej książce, ale daje szansę innym Autorom. Narracja jest pierwszoosobowa, jak i z punktu Larysy, tak i Gabriela.

Podsumowując jest to ciekawa historia, typowo dla młodych osób, ale nie nastolatek typu 16+, ale raczej tak 18+. Młody dorosły inaczej. I oczywiście wszyscy dorośli, jak najbardziej.

W skrócie:
Cykl: Wysłannicy
Tom: 1
Tytuł: Larista
Autor: Melissa Darwood
Gatunek: Młodzieżowa
Wydawnictwo: Kobiece - Young
Ilość stron: 288
Rok wydania: 2018
Ocena: 7/10 - godne uwagi

Tomy:
Larista || Guerra || Cedyno
Czytaj dalej »

RECENZJA: Zimowy Monarcha - Bernard Cornwell [KSIĄŻKA]

 12 kwietnia 2020          Brak komentarzy
Salve.
Oto powieść Zimowy Monarcha, która otwiera cykl trylogii arturiańskiej. Autorem zaś jest Bernard Cornwell, a wydaniem w Polsce zajęło się wydawnictwo Otwarte.
Legend o Królu Arturze, co nie miara. Już za dzieciaka słyszałam o nim. Są nawet bajki o Królu Arturze, a co dopiero filmy i książki, więc gdy tylko dowiedziałam się, że jest powieść historyczna dotycząca tej postaci, stwierdziłam, że przeczytam. A nóż może mi się spodoba, a że nie lubię niedokończonych historii, to i całość czyli wszystkie trzy tomy sobie przeczytam. A co mi tam, jak i tak lubię książki czytać.


Sam Król Artur jest to legendarny celtycki dowódca Brytów (tereny Wielkiej Brytanii). Tyle, że do tej pory są spory historyków, czy aby na pewno taka postać, jak Król Artur faktycznie istniał. Jest synem z nieprawego łoża Króla Uthera, a że urodził się w mroźną noc, stąd tytuł tej książki Zimowy Monarcha. Choć to Artur gra główne skrzypce, to bohaterem jest jednak Derfel, który jest Saksonem. To z pozycji Derfela dowiadujemy się o życiu Artura. Mało tego, Król Uther umiera, więc trzeba wybrać nowego Króla. I choć zostaje nim Morderd, którego opiekunem zostaje nie kto inny, jak Artur, tak pojawia się jeszcze Tristan. Samo imię Tristan od razu skojarzyło mi się z Tristanem i Izoldą.

Ogólnie styl pisania melancholijny, spokojny. Nawet wtedy, gdy się coś działo, wszystko było opisane tak harmonijnie wręcz. Przypomniał mi się właśnie styl Robin Hobb, która jest autorką trzech cykli - Skrytobójcy, Złocistoskórego oraz Bastarda i Błazna. Różnica jest tylko w gatunkach i historii przedstawionych na łamach kartek. W sumie na plus Bernarda Cornwella jest to, że nie przynudza długimi opisami, jak to zdarza się Robin Hobb. Choć w obu przypadkach narracja jest pierwszoosobowa.

Podsumowując jest to dobra pozycja dla tych, którzy lubią pozycje historyczne, legendy. Dobra jest to też książka dla tych, którzy interesują się też historią. No i dla tych, którzy szukają czegoś innego, ale sami jeszcze nie wiedzą, czego, bo być może się ta powieść, jak i cały cykl, spodoba.

W skrócie:
Cykl: Trylogia Arturiańska
Tom: 1
Tytuł: Zimowy Monarcha
Autor: Bernard Cornwell
Gatunek: Historyczna
Wydawnictwo: Otwarte
Ilość stron: 610
Rok wydania: 2017
Ocena: 7/10 - Godne uwagi

Tomy:
Zimowy Monarcha || Nieprzyjaciel Boga || Excalibur
Czytaj dalej »

Recenzja: Cień Sułtana - Maria Paszyńska [KSIĄŻKA]

 5 kwietnia 2020          1 komentarz
Salve.
Cień Sułtana to pierwszy tom trylogii o tym samym tytule. Już od jakiegoś czasu zbierałam się za przeczytanie tego cyklu. Dlaczego? Z uwagi na miejsca akcji, w której dzieje się. Akurat ze wszystkich lokacji, byłam tylko na Cyprze, ale to nie znaczy, że inne miejsca, w których akcja się dzieje, nie są również w moim kręgu zainteresowań.
Stambuł... Turcja. Jakoś wolę Konstantynopol niżeli Stambuł. Tak mi bardziej pasuje. Nie wiem, czemu wolę nazwę dłuższą. I Habsburgowie czyli inaczej Węgry. Rok 1566, gdy dzieje się akcja w książce.



Czasy XVI wieku. Choć Sułtanem jest Sulejman Prawodawca, to bohaterem jest Mahmed Pasza Sokollu ze strony Stamubułu. Mahmeda poznajemy jako wysoko postawionego mężczyznę, któremu ufa Sulejman. Jednakże Jelena Żrińska jest bohaterką ze strony węgierskiej. Poznajemy ją jak była jeszcze dzieckiem. Losy tych dwóch bohaterów stykają się ze sobą.

Przyznam, że Autorka musiała szukać dość dużej dawki informacji historycznej, by umieścić akcję właśnie w takim okresie. To nie lada wyzwanie jest napisać fikcję literacką na tle historycznym, by niczego ważnego dla tego okresu nie pominąć ani ważnych, historycznych postaci. No i nie zapomnieć też o tym, by odpowiednio kulturę i zasady przedstawić, które panowały w tym okresie. Niby błahe, ale ważne.

Powieść ta jest barwna. Podoba mi się to, że nie ma zbyt długich opisów. Są wyważone, tyle jest, by wystarczyło do podstawowego zobrazowania obecnie działającej się sytuacji. Przynajmniej czytelnik się nie nudzi, a książka nie jest zbytnio nadmuchana w strony. Te 450 stron jest w sumie na tę pozycję idealnie dopasowane. Taka średniej grubości powieść.

Styl pisania jest lekki i przyjemny. Nawet nie odczuje się tych stron, a w szczególności będzie to ułatwienie dla tych, dla których 450 to już gruba powieść jest. Na plus też działa to, że książka podzielona jest na kilka części, które zaś podzielone są na daty i miejsce akcji. Czytelnik wie, gdzie się dzieje i kiedy. Jedyne, co zauważyłam i nie mogę tego popuścić, to literówka w słowniczku niestety się wkradła i nikt tego nie wykrył nim książka poszła do druku.

Więc podsumowując, jak na początek zapowiada się nieźle, bo czytelnik chce przeczytać kolejną część, by wiedzieć, co się dzieje w następnych latach życia bohaterów.

W skrócie:
Cykl: Cień Sułtana
Tom: 1
Tytuł: Cień Sułtana
Autor: Maria Paszyńska
Gatunek: Historyczna
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 448
Rok wydania: 2016
Ocena: 7/10 - Godne uwagi

Tomy:
Cień Sułtana || Krwawe Morze || Córka Gniewu
Czytaj dalej »
XARN dla Agencji Runa © 2020 - nadal