RECENZJA: Krwawe Morze - Maria Paszyńska [KSIĄŻKA]

 21 czerwca 2020          Brak komentarzy
Salve.
I oto nadchodzi drugi tom Cienia Sułtana czyli książka zatytułowana Krwawe Morze. Dalszy los bohaterów, których czytelnik mógł poznać w pierwszym tomie czyli Cieniu Sułtana.
Ja na przykład lubię czytać wtedy jakąś trylogię, gdy wiem, że mam skompletowane wszystkie tomy. Owszem, czasem się to nie udaje, ale w przypadku tego cyklu mi się udało, bo Krwawe Morze zostało wydane rok po Cieniu Sułtana, więc zaraz po skończeniu czytania pierwszego tomu, mogłam spokojnie sięgnąć po kolejny i dowiedzieć się od razu, co dalej się działo z bohaterami poznanymi w pierwszej części.



Jest to pozycja znów podzielona na kilka części, w których mamy raz z punktu widzenia Jeleny i raz z punktu widzenia Mahmeda. Dwa światy, Stambuł i Wenecja. Polityka, kłamstwa, przekręty. I przy okazji jedna wielka manipulacja. Rządy prowadzone z ukrycia. Nurbanu to niezły osobnik, który potrafi omotać wokół siebie ludzi. Nie można też wspomnieć o skrytej miłości. Ale czy aby o tak skrytej miłości można mówić, że już jedna osoba o tym wie, to ciężko powiedzieć. I teraz, co wybrać: posłuszeństwo i oddanie czy ucieczkę i miłość.

Przyznam, że czytanie raz z jednej perspektywy, a za chwilę z drugiej, trochę nie za bardzo lubię. Jest to dla mnie jako czytelnika zbyt uciążliwe. Akurat w przypadku tej serii na szczęście się nie pogubiłam. Wiedziałam, co gdzie i jak, kto z kim i dlaczego. No i na szczęście chronologiczność historii i wydarzeń utrzymana. Dużo tutaj jest dzięki stylowi Autorce, który jest swobodny. A to, że nie lubię, zmian bohaterów, to akurat mam po prostu uraz po jednej książce, kiedy Autorka tak przeskakiwała między bohaterami, że ja jako czytelnik w pewnym momencie już nie wiedziałam, o co tak naprawdę chodzi. Obawiam się, że przy kolejnej pozycji, gdzie raz jest z punktu tego bohatera, a po chwili z punktu widzenia innego, ja się znów nie odnajdę.

W sumie jest to udana kontynuacja, chyba trochę lepsza część od poprzedniej. Tak uważam, w każdym razie. Choć historia jest 5 lat później od wydarzeń w pierwszej części, to jednak więcej się dzieje, więcej intryg. Niektórzy wówczas odsłaniają swą prawdziwą twarz. No i podoba mi się też to, że okładka nawiązuje do pierwszej części. Ten styl jest zachowany. W sumie można stwierdzić, że to Nurbanu jest na okładce, chyba że się mylę.

Podsumowując można stwierdzić, że jest to dobra kontynuacja cyklu, a rzadko się to zdarza, by kontynuacja była udana. Najczęściej jest to fiasko.

W skrócie:
Cykl: Cień Sułtana
Tom: 2
Tytuł: Krwawe Morze
Autor: Maria Paszyńska
Gatunek: Historyczna
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 408
Rok wydania: 2017
Ocena: 7/10 - Godne uwagi

Tomy:
Cień Sułtana || Krwawe Morze || Córka Gniewu

Brak komentarzy

Publikowanie komentarza

XARN dla Agencji Runa © 2020 - nadal