RECENZJA: Z każdym oddechem - Nicholas Sparks [KSIĄŻKA]

 7 marca 2021          Brak komentarzy
Salve.
Sparks to znany Autor historii o miłości, historii takich obyczajowych. Tematyka w zasadzie ta sama, zmienia się tylko lekko historia, bohaterowie. Trzeba przyznać, że to jednak trzeba mieć w sobie taki talent, by nie dość, żeby pisać o takiej samej tematyce, to jeszcze niektóre z tychże pozycji zostały zekranizowane. Przyznać też trzeba, że niektóre z nich to faktycznie perełki, nie tylko pod względem ładnej okładki, ale i historii. Nawet jeśli jest to jedna z wielu, to przyciągnie uwagę i wryje się w pamięć czytelnikowi.
Tym razem na tapetę idzie Z każdym oddechem, wydane w 2018 roku. Ciekawi mnie, jak tym razem Sparks zaprezentował historię, którą napisał. Czy wciągnie ta historia? Czy historia będzie intrygująca? Czy raczej spokojna i melancholijna?

Przyznam, że okładka mnie urzekła. Przyciągnęła mój zwrok. Długo zastanawiałam się, czy warto przeczytać, ale w końcu stwierdziłam, że zaryzykuję i przeczytam. Inaczej się nie przekonam. A nóż akurat mi się spodoba.

Bohaterami jest Tru mieszkający od urodzenia w Zimbabwe i jest przewodnikiem oraz Hope mieszkająca w Stanach Zjednoczonych i jest pielęgniarką. On rozwodnik mający 10 letnie dziecko, a Ona od kilku lat w związku. Spotykają się w Stanach Zjednoczonych.

Ogólnie książka podzielona na dwie części. Pierwsza zaczyna się w roku 1990, gdzie Tru i Hope sie poznają, potem ich drogi się rozchodzą na ponad 20 lat. I tak już wtedy mieli swoje lata, bo Tru miał 42 lata, a Hope 36 lat. W ciągu tych 20 lat wiele się w życiu zmieniło, wiele się działo. Druga część zaczyna się w 2014 roku. Spotykają się po latach, kolejnych przeżyciach. Czy tym razem im się ułoży? Cóż. Może tego zdradzać nie będę, nie chcę robić zbytnio spojlerów.

W sumie plusem jest to, by połączyć dwa kontynenty, gdzie są różne kultury. Afryka i Ameryka. Styl prosty i lekki, a historia w sumie melancholijna. Nic wielkiego. Takie to spokojne czytadło na wieczorną porą przy rozpalonym kominku i z czymś ciepłym do picia, by się oderwać do codziennej rutyny.

Dla mnie taka przeciętna dla mnie jest. Zdaję sobie sprawę, że napisanie jakiejkolwiek historii nie jest ani proste ani łatwe, tak mimo wszystko gdzieś w tym wszystkim nie ma takiego polotu, że tak powiem. Ot taka historia, jakich w sumie wiele. Mi w sumie zabrakło tego czegoś, co by przykuło bardziej moją uwagę. Może przez to, że ogólnie dużo książek przeczytałam, dlatego jestem taka wymagająca.

Podsumowując nic specjalnego to. Takie pospolite owianą w ładną okładkę. Dobre dla kogoś, kto chce jakąś niespecjalną odskocznię z różnych przyczyn, która niezbyt dużo oferuje.

W skrócie:
Tytuł: Z każdym oddechem
Autor: Nicholas Sparks
Gatunek: Literatura Obyczajowa
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 368
Rok wydania: 2018
Ocena: 5/10 - przeciętna

Brak komentarzy

Publikowanie komentarza

XARN dla Agencji Runa © 2020 - nadal