RECENZJA: Assassin's Creed: Porzuceni - Olivier Bowden [KSIĄŻKA]

 9 sierpnia 2020          Brak komentarzy
Salve.
Dziś temat Asasynów. Kolejna to odsłona książki na bazie popularnej serii gier komputerowych Assassin's Creed. Przywykłam już w sumie do tego, że Olivier Bowden, którego pogłoski chodzą, używa właśnie tego pseudonimu literackiego do wydawania książek o Asasynach. Ale to tylko pogłoski, nic w 100%.
Assassin's Creed: Porzuceni to powieść na podstawie Assassin's Creed III, gdzie poznajemy historię Kenway'ów. Przyznać muszę, że tu trochę jest pozmieniane, są widoczne różnice. Może to i nawet dobre posunięcie z uwagi na linię tego rodu.

Czemu tak sądzę? Gra ukazuje wybory, dojrzewanie Connora, książka zaś jego ojca. Otóż w grze przez 3 sekwencje (rozdziały) gracz steruje Haythamem Kenway'em czyli do momentu, aż nie urodził się Connor. Potem od 4 sekwencji (rozdziału) gracz steruje już Connorem. Książka jest zaś w całości opowiedziana z punktu widzenia Haythama. Tylko epilog należał do Connora. Chyba z wiadomych względów - nie chcę zdradzać zakończenia, stąd taka reakcja. Jest to w sumie narracja pierwszoosobowa. W sumie ciekawiej się czytało. Od dzieciństwa Haythama, aż po jego dorosłość, wybory. W grze nie ma zbyt wiele Haythama, co fajnie ukazuje za to książka. Pozwoli zrozumieć lepiej obie strony - ojca i syna.

I żeby nikogo okładka nie zmyliła, że to Haytham na okładce skoro jest to w większej mierze książka jemu poświęcona. Nic bardziej mylnego. Na okładce mamy Connora z gry Assassin's Creed III. Jakby nie patrząc, występuje w pozycji, ale większą rolę odgrywa jednak w grze niż w książce, mniej ukazany w pozycji. Myślę, że pomimo tego, iż kto inny głównym bohaterem w powieści jest, to chcieli zachować ten klimat okładkowy z gier komputerowych. Podobne jest, choć nie takie samo. Też się różnią, ale motyw Connora jest.

Prócz nich, mamy jeszcze takich bohaterów, jak na przykład Charles Lee. W sumie przy tym nazwisku, to cały czas słyszę to pytanie WHERE IS CHARLES LEE?. Nie brakuje też postaci historycznych, jak to bywa w tej serii. Łączyć fikcję z postaciami historycznymi odpowiednio do danego okresu. W tym przypadku na przykład Waszyngton. George Waszyngton.

Podsumowując tę część czytało mi się najlepiej ze wszystkich, które do tej pory przeczytałam. Lekki styl pisania, a narracja dużo w tym momencie zrobiła.

W skrócie:
Seria: Assassin's Creed
Tom: 5
Tytuł: Assassin's Creed: Porzuceni
Autor: Olivier Bowden
Gatunek: Fantasy
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 448
Rok wydania: 2013
Ocena: 7/10 - godne uwagi

Tomy:
Assassin's Creed: Renesans || Assassin's Creed: Bractwo || Assassin's Creed: Tajemna Krucjata
Assassin's Creed: Objawienia || Assassin's Creed: Porzuceni || Assassin's Creed: Czarna Bandera
Assassin's Creed: Pojednanie || Assassin's Creed: Podziemie || Assassin's Creed: Pustynna Przysięga
Assassin's Creed: Odyssey

Brak komentarzy

Publikowanie komentarza

XARN dla Agencji Runa © 2020 - nadal