RECENZJA: Cień Rycerza - Sebastien de Castell [KSIĄŻKA]

 6 września 2020          Brak komentarzy
Salve.
I już kolejna odsłona Wielkich Płaszczy (wiadomo kim są już z poprzedniej części) o tytule Cień Rycerza autorstwa Sebastiena de Castella. Po roku od wydania pierwszego tomu czyli Ostrza Zdrajcy, pojawia się ta oto kontynuacja historii o tych, którzy są ostatnimi Wielkimi Płaszczami.
Okładka utrzymana w stylu pierwszej części, co powoduje, że ładnie to się w całości komponuje. Lubię, kiedy cykl książek ma zbliżoną tematykę okładek. Ładnie to się potem na półce prezentuje jako całość, bo różny charakter takich okładek cyklu, niezbyt jakoś przyciąga czytelnika. Tak według mnie.

I tym przypadku nadal głównym bohaterem jest Falcio val Mond. Takie w sumie włoskie to imię jest. Kojarzy mi się z Flavio. Zmieniona jest tylko jedna litera - z V na C, no w sumie dwie, bo jeszcze L wraz z A zamieniają się miejscami. Nadal spotykamy tych samych towarzyszy - Kest i Brasti. Takie oto trio Wielkich Płaszczy, a król Paelis nie żyje.

Kontynuacja tej samej narracji, która sprawia z jednej strony zachęty do czytania. Jakby sam główny bohater zapraszał do czytania. Niby nie do czytelnika, ale jakby przemawiały do tej właśnie osoby. Jest to trochę dziwne, jak dla mnie. Może temu, że się nie spotkałam z takim stylem, może temu, ale ciężko mi jest powiedzieć dokładnie, dlaczego.

Miejscem akcji jest królestwo, typowe dla fantasy, gdzie motyw obrazu średniowiecznych ulic czy budowli, jest charakterystyczne dla tego gatunku. Tristia to kraj, który na początku każdej książki ma mapę, by czytelnik miał zarysowany obszar miejsca akcji. I to jest na plus.

Więcej stron, więcej akcji, a czyta się w miarę szybko przez dobry styl Autora. Tom pierwszy to chyba był najcieńszym tomem, jak do tej pory i raczej wątpię w to, by było mniej. Prędzej spodziewać się można większego nakładu stron. Pytanie, następujące: ten tom gorszy czy lepszy? Myślę, że ani jedno ani drugie. Raczej na tym samym poziomie są oba tomy. Jedynie, co wyróżnia się w tym tomie to coś o tytule Antrakt, które ani nie jest rozdziałem ani też podrozdziałem, ale jest w tym wszystkim ważnym elementem.

Podsumowując jest to w sumie dobra kontynuacja, ciekawa historia o Falcio val Mond. Dobra w sumie dla tych, którzy lubią ten gatunek, lubią ten średniowieczny klimat w tym gatunku.

W skrócie:
Cykl: Wielkie Płaszcze
Tom: 2
Tytuł: Cień Rycerza
Autor: Sebastien de Castell
Gatunek: Fantasy
Wydawnictwo: Insignis
Ilość stron: 648
Rok wydania: 2018
Ocena: 7/10 - godne uwagi

Tomy:
Ostrze Zdrajcy || Cień Rycerza || Krew Świętego || Tron Tyrana

Brak komentarzy

Publikowanie komentarza

XARN dla Agencji Runa © 2020 - nadal